Zespół Szkół nr 2 im. Prymasa Tysiąclecia w Markach
“Od siebie trzeba wymagać najwięcej.” Stefan Wyszyński


Wyjazd do Szkocji

Wyjazd do Szkocji klas dwujęzycznych i gimnazjalistów.

Dzień pierwszy rozpoczęliśmy od relaksu po podróży. Poszliśmy na spacer nad morze w Portobello. Potem wybraliśmy się na przechadzkę po głównej alei handlowej Edynburga - Princes Street. Ostatnim punktem tego dnia było długo wyczekiwane poznanie rodzin.

Drugiego dnia wybraliśmy się na Calton Hill - wzgórze z widokiem na słynne Arthur's Seat. Następnie poszliśmy do pałacu Holyroodhouse, w którym dzieci miały okazję dowiedzieć się wielu ciekawych informacji dotyczących szkockiej rezydencji brytyjskiej rodziny królewskiej na przestrzeni wieków. Wizytę w pałacu zakończyliśmy spacerem po pięknym królewskim ogrodzie. Nieopodal pałacu znajdował się szkocki parlament. Potem poszliśmy do interaktywnego muzeum nauki o ziemi - Dynamic Earth. Po aktywnie spędzonym czasie ruszyliśmy do kameralnego Muzeum Dzieciństwa. Stamtąd poszliśmy do Muzeum Edynburga dowiedzieć się nieco więcej o historii miasta. Po drodze Pan przewodnik opowiedział ciekawą historię psa o imieniu Bobby.

Następnego dnia pojechaliśmy do Princes Street Gardens - ogrodu, w którym znajdował się pomnik Misia Wojtka - jednego z polskich "żołnierzy" z Armii Andersa. Potem przeszliśmy się zobaczyć monument i wysłuchać historii związanej z niezwykłym szkockim pisarzem, jakim był Walter Scott. Największy pomnik romantycznego pisarza robił duże wrażenie. Warto podkreślić, że można wejść na tarasy widokowe pomnika krętymi schodkami i podziwiać panoramę miasta. Nie mogliśmy też przejść obojętnie obok pomnika generała Maczka, skąd udaliśmy się do Edynburgh Castle. Korzystając ze słonecznej pogody spokojnym spacerkiem przeszliśmy przez Dean Village. Jednak gwoździem programu tego dnia okazało się National Museum of Scotland - nowoczesne muzeum poświęcone industrialnej przeszłości Szkocji i historii naturalnej. Udało nam się zobaczyć słynną owcę Dolly. Kolejny ekscytujący dzień zamknęło Museum on the Mound, gdzie zobaczyliśmy milion funtów w gotówce.

W niedzielę z samego rana zapakowaliśmy się do autokaru, który malowniczą drogą zabrał nas do szkockich Highlandow. Po drodze udało nam się zobaczyć Falkirk Wheel- nowoczesna winda obrotowa służąca do pionowego transportu łodzi pomiędzy kanałami. Po kilku godzinach drogi dojechaliśmy do Fort Augustus, skąd wypłynęliśmy w rejs po tajemniczym Loch Ness!

Ostatni dzień przygody był równie fascynujący niczym poprzednie. Spędziliśmy go na zwiedzaniu Glasgow. Udało nam się zobaczyć z zewnątrz Celtic Park, stadion słynnego Celtiku Glasgow. To drugi największy stadion piłkarski w Szkocji. Następnie zatrzymaliśmy się na St. George's Square, na którym stał kolejny pomnik Waltera Scotta. Był tam również Urząd Glasgow, do którego udało się wejść. Następnie weszliśmy do katedry św. Mungo. Chodząc po centrum Glasgow, podziwialismy murale o różnej tematyce. Po pysznym obiedzie w indyjskiej restauracji Pan Hubert zabrał nas do muzeum transportu z kolekcją zabytkowych pojazdów. Ostatnim muzeum na naszej liście było Kelvingrove Art Gallery and Museum, które jest pierwszym założonym w Glasgow i całej Szkocji muzeum oraz posiada jedne z największych zbiorów sztuki w Europie. Uczniowie między innymi mogli zobaczyć szkice Leonarda da Vinci. Ciekawostką było również metro, gdyż znajduje się tylko w Glasgow. Jest to 1 linia, która jest pętlą, więc nie ma pierwszej ani ostatniej stacji. Niektórzy musieli się schylić, żeby wejść, gdyż jest bardzo niskie. Wszyscy jednogłośnie oznajmili, że w Warszawie mamy lepsze. Takim sposobem nasza kilkudniowa wycieczka dobiegła końca. Każdy na pewno zachowa w pamięci wiele ciekawostek, które usłyszał i zobaczył!

przyg. E.Tarapata