Zespół Szkół nr 2 im. Prymasa Tysiąclecia w Markach
“Od siebie trzeba wymagać najwięcej.” Stefan Wyszyński


IX Szkolny Festiwal Nauki, czyli w zielone gramy

Zielony ogród z niezwykłymi roślinami, makieta miasta, na które opada dwutlenek węgla, stanowisko do segregowania śmieci, kącik robótek upcyklingowych, domowe spa – to tylko niektóre atrakcje IX Szkolnego Festiwalu Nauki. Tegoroczne spotkanie z nauka odbyło się pod hasłem: „Ekologiczne spojrzenie na świat”.

Wtorkowy ranek 26 listopada nie był spokojny. W sali gimnastycznej podekscytowani uczniowie przymocowywali plakaty, ustawiali makiety i rekwizyty na klasowych stoiskach. Wszystko po to, by od rana rozpocząć jedną z ulubionych szkolnych imprez, czyli Szkolny Festiwal Nauki, który odbył się w szkole już po raz dziewiąty. Tym razem uczniowie pod okiem wychowawców i nauczycieli pochylali się nad ekologią i szukali pomysłów na to, jak swoimi działaniami w codziennym życiu można pomóc naszej zmęczonej planecie.

Na drugiej godzinie lekcyjnej, gdy wszystkie stanowiska były już przygotowane, uczestników festiwalu powitała pani dyrektor Elżbieta Piszcz. Następnie pani Katarzyna Pazio, jako koordynatorka tegorocznego festiwalu, opowiedziała o tym, co na festiwal przygotowała każda z klas i zachęcała do odwiedzenia wszystkich stoisk.

Festiwal odbył się w dwóch turach. Dwie godziny lekcyjne zarezerwowano dla klas IV-VIII, dwie kolejne dla klas I-III. Każda klasa miała przygotowane stoisko.

Uczniowie nie odstępowali wielkiej makiety miasta przygotowanej przez uczniów klasy VIIIa na zajęciach z panem Emilem Jasińskim. W środku tekturowego miasta był model elektrowni z dwoma kominami, z których wydobywał się dym uzykany z suchego lodu – dwutlenek węgla kładł się gęsto między budynkami papierowego miasta. Uczniowie uświadamiali odwiedzającym, jak niewidoczny na co dzień dwutlenek węgla zalega w miastach, jak dużo go wokół nas. „Pożeraczami” dwutlenku węgla są rośliny. Dlatego po odejściu od stanowiska klasy VIIIa dobrze było się udać do zielonego zakątka stworzonego przez panią Annę Werelich. Prawdziwa oaza spokoju i tlenu! Pani Ania zgromadziła dziesiątki roślin doniczkowych, w tym gatunki, które szczególnie oczyszczają powietrze i dobrze byłoby je mieć we własnych domach. Szczególnie pięknie prezentowały się rośliny zwisające nad głowami, których korzenie były zwinięte w kulki z ziemi i mchu. Dzieciom podobała się także paproć Platycerium, której liście wyglądają jak rogi łosia.

Po relaksie wśród roślin można było upiększyć się w szkolnym SPA przygotowanym przez klasę VIIb. Dziewczyny zrobiły kosmetyki z naturalnych produktów - maseczkę z ogórka, peeling do rąk na bazie kawy i maseczkę do ust z dodatkiem miodu. Przy stoisku przez cały czas kłębił się tłum.

Tłumnie odwiedzano także stoisko IVb, gdzie można było ozdobić papierową torbę, którą zabierało się ze sobą oraz stoiska klas Vb i Va, na których pokazywano, czym jest upcykling, czyli jak podarować drugie życie przedmiotom i zrobić np. karmnik z plastikowej butelki lub ozdoby choinkowe z materiału wziętego z bluzki, w której zrobiła się dziura nie do zacerowania.

Pożytecznie można było spędzić czas przy stanowiskach klasy VIb oraz Ib. Obie klasy uczyły, jak właściwie segregować śmieci. Taka wiedza jest niezbędna i przekłada się na codzienne dbanie o środowisko. Podobnie, jak umiejętność zrobienia środków do sprzątania z naturalnych składników np. octu, olejku lawendowego, czego uczyła klasa 2c. Można byłoby długo wymieniać, bo wszystkie klasy miały świetne pomysły.

Festiwal okazał się niezwykłym przeżyciem dla pierwszaków, którzy chodzili od stoiska do stoiska i brali udział w wielu aktywnościach. Szkoła w takiej odsłonie bardzo im się podobała.

Festiwal upłynął we wspaniałej atmosferze. Były wszystkie opisane wyżej rzeczy i wiele, wiele innych: quizy, gry, zabawy, puzzle, wystawa zabawek wykonanych z naturalnych surowców i z surowców wtórnych, degustacja wyciskanych soków i kiszonych ogórków. Wspaniałych pomysłów było mnóstwo i wszystkim klasom należą się podziękowania. Wspaniale było patrzeć na energię tak wielu uczniów, obserwować ich entuzjazm i zaangażowanie. Podziękowania należą się także nauczycielom, opiekunom stoisk i rodzicom.
Dziękujemy i z niecierpliwością czekamy na następny festiwal. Szkoda, że to dopiero za rok.

Życzymy wszystkim, by zdobytą i poszerzoną wiedzę o ekologii, umieli wykorzystywać w codziennym życiu. Nasza planeta naprawdę potrzebuje, byśmy o nią dbali. Codziennie, nie tylko od święta i na festiwalu.

przyg. D.Makówka-Pleta